sobota, 27 lutego 2016

"URODZONA O PÓŁNOCY" C. C. HUNTER [RECENZJA]

Okładka książki Urodzona o północy



TYTUŁ:
URODZONA O PÓŁNOCY 
SERIA: WODOSPADY CIENIA 
AUTOR: C. C. HUNTER
WYDAWNICTWO: FEERIA 
TŁUMACZENIE: JOANNA LIPIŃSKA 
MOJA OCENA: 7/10 



Nie jestem osobą lubiącą książki fantasy z elfami, czarownicami i innymi nierealistycznymi istotami, jednak "Urodzona o północy" przypadła mi do gustu, chociaż nie była to książka wybitna. 



Nastoletnia Kylie, pod wpływem trudnej sytuacji rodzinnej, zaczyna coraz częściej imprezować, a naukę odsuwa na dalszy plan. Dla każdego dziecka kłótnie między rodzicami są ciężkim przeżyciem. Poza problemami w domu, dziewczyna zaczyna widzieć tajemniczego żołnierza, którego nikt inny nie dostrzega. Cały świat Kylie zmienia się w ciągu jednej nocy. Dziewczyna trafia na obóz wakacyjny, gdzie jej życie ulega zmianie. Już nigdy nie będzie normalne, a Kylie musi się dostosować i odkryć prawdę o sobie oraz otaczającym ją świecie. 

Początek książki był... dziwny. To słowo chyba najlepiej opisuje pierwsze karty powieści. Trudno mi było przyzwyczaić się do "oryginalnego" zachowania bohaterów drugoplanowych. Podczas kończenia książki nadal nie byłam do nich przekonana, gdyż są dość specyficzne. C. C. Hunter miała dobry pomysł na książkę, ale nie mogę powiedzieć, że był on genialny. 

Wątek miłosny również był niecodzienny. Kylie czuje coś do dwóch chłopaków, jednak z żadnym z nich nie doszło do namiętnej miłości, na którą czekałam. Mam nadzieję, że zmieni się to w przyszłych tomach. 

"Urodzona o północy" to powieść do przeczytania przy herbacie. Akcja, którą zastajemy w książce nie porywa na tyle mocno, aby móc przeżywać wydarzenia wspólnie z bohaterami. Jest ona dobra na luźnie wieczory, ale nie posiada w sobie głębszej nauki, którą mogłaby przekazać czytelnikowi. 

Powieść okazała się dobra, ale wiele jej brakuje do bycia bestsellerem, jakim została. Polecam książkę fanom fantasy jak i osobom szukającym nowych czytelniczych doświadczeń. 

1 komentarz:

  1. Mi się podobała ;) ale masz rację ognistego romansu w niej brakowało :) Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń