niedziela, 24 kwietnia 2016

"DAWCA" LOIS LOWRY [RECENZJA]





TYTUŁ: DAWCA 
AUTOR: LOIS LOWRY 
WYDAWNICTWO: GALERIA KSIĄŻKI 
TŁUMACZENIE: PIOTR SZYMCZAK 
MOJA OCENA: 8/10






OPIS

- Jonaszu, kiedyś ludzie mieli uczucia. Wiemy, że kiedyś ludzie czuli dumę, smutek... 
- Miłość - dorzucił Jonasz. - I ból. 
- Nie ból jest najgorszy w posiadaniu wspomnień, ale samotność. 


W społeczności, w której żyje Jonasz, wszystko jest idealne. Specjalnie dobrane kobiety rodzą dzieci, które trafiają potem do odpowiednich jednostek zwanych komórkami rodzinnymi. Każdy ma przypisanych rodziców i pracę. Nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, by zadawać pytania. Wszyscy są posłuszni. Nie ma konfliktów, nierówności, rozwodów, bezrobocia, niesprawiedliwości... ani możliwości wyboru.
    Wszyscy są tacy sami. 
    Z wyjątkiem Jonasza. 
    Podczas ceremonii dwunastolatków dzieci z dumą przyjmują przydzielone im życiowe cele. Ale dla Jonasza wybrano coś specjalnego. Ma rozpocząć szkolenie u tajemniczego starca zwanego Dawcą. Jonasz stopniowo uczy się, że moc tkwi w uczuciach. Ale kiedy jego własna siła zostaje wystawiona na próbę - kiedy musi ratować kogoś, kogo kocha - może nie być gotowy. Czy jest za wcześnie? Czy za późno? 




Dawca to bardzo głęboka książka napisana banalnym językiem. Jest przeznaczona zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Lois Lowry stworzyła piękną opowieść o prawdzie i miłości, która na długo pozostanie w moim sercu. 

Kiedy sięgałam po tę pozycję, muszę przyznać, że byłam do niej nastawiona bardzo sceptycznie i rozpoczęłam jej czytanie dlatego, że potrzebowałam materiału do zrecenzowania. Książka posiada mniej niż trzysta stron oraz duże litery, dlatego wydała się mi idealna do przeczytania "na szybko". 

Z początku miałam wrażenie, że to jakieś nieporozumienie. Prosty styl pisania autorki oraz banalna historia utwierdziły mnie w przekonaniu, że trafiłam na pozycję dla dzieci. Jednak z każdą przewróconą stroną robiłam się ciekawsza tej niezwykłej fabuły, która stawała się coraz bardziej głęboka. Teraz, z perspektywy czasu, widzę jak dużą naukę niesie za sobą Dawca.

Utwór posiada niejednoznaczny sens, co nadaje mu charakteru i niezwykłości. Jest napisany w klimatach Małego Księcia, jednak daleko mu do dzieła Antoine de Saint-Exupery'ego. Jak wiemy, ideał jest tylko jeden. 

Chociaż bardzo chcę, nie potrafię obiektywnie ocenić tej pozycji. Nie potrafię nawet opisać o czym ona jest, co zdarza mi się pierwszy raz w życiu. Myślę, że każdy powinien sam sięgnąć po Dawcę i ujrzeć świat oczami Jonasza. 

5 komentarzy:

  1. Słyszałam już o tej książce, ale po nią raczej nie sięgnę, ponieważ (1) czas mi nie pozwala:( , (2) zawsze znajdą się pozycje, które są must have!, (3) boję się kaca książkowego:(.
    Przewodnik Czytelniczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Oceniaj ją więc subiektywnie! Mimo wszystko jestem jej bardzo ciekawa :) Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka jest na liście książek, które chcę przeczytać, więc po Twoich słowach jestem pewna, że to będzie dobry wybór :)
    Tak jak moja poprzedniczka uważam, że powinnaś ją ocenić subiektywnie - w końcu od tego są recenzje, żeby powiedzieć o swoich odczuciach, o tym jak Ty odebrałaś tę książkę, co z niej wyniosłaś :) Nikt nie oczekuje od Ciebie obiektywizmu, bo i nie o tym w tym chodzi! :)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tą powieść, jednak to było tak dawno temu, że teraz już jej za bardzo nie pamiętam i chyba muszę ją przeczytać po raz kolejny ;)
    Ale z tego co pamiętam to mi się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tą powieść, jednak to było tak dawno temu, że teraz już jej za bardzo nie pamiętam i chyba muszę ją przeczytać po raz kolejny ;)
    Ale z tego co pamiętam to mi się podobało.

    OdpowiedzUsuń